Samorząd województwa dolnośląskiego przeznaczy 16 mln złotych z Funduszy Europejskich dla Dolnego Śląska na utworzenie Dolnośląskiego Centrum Koordynacji Krajowego Systemu Ratownictwa Wodnego wraz z systemem prewencji przeciwpowodziowej. Za realizację projektu odpowiadać będzie Dolnośląskie WOPR.
Marszałek województwa Paweł Gancarz poinformował o decyzji w mediach społecznościowych, podkreślając, że nowa inwestycja ma realnie przełożyć się na bezpieczeństwo mieszkańców regionu narażonych na skutki podtopień i powodzi.
Centrum ma usprawnić współpracę służb
Powstające centrum koordynacyjne ma zintegrować działania różnych podmiotów odpowiedzialnych za bezpieczeństwo nad wodą – od ratowników WOPR, przez straż pożarną, po służby zajmujące się monitoringiem zagrożeń powodziowych. Chodzi przede wszystkim o to, by informacje o zagrożeniu trafiały do wszystkich zaangażowanych jednostek szybciej i w sposób bardziej skoordynowany, co w praktyce może skracać czas reakcji w sytuacjach kryzysowych.
Projekt zakłada również wdrożenie nowoczesnego systemu prewencji przeciwpowodziowej, który ma wspierać wczesne ostrzeganie mieszkańców przed zagrożeniami związanymi z podnoszącym się poziomem wód.
Jak zaznaczają przedstawiciele urzędu marszałkowskiego, ostatnie lata – w tym doświadczenia związane z lokalnymi podtopieniami i powodziami na Dolnym Śląsku – pokazały wyraźnie, że samo wyposażenie ratowników w sprzęt nie wystarczy. Kluczowe jest też dobre przygotowanie organizacyjne, sprawna koordynacja działań oraz systemy, które pozwalają wcześniej wykryć zagrożenie.
Realizacja po stronie Dolnośląskiego WOPR
Za wdrożenie projektu odpowiadać będzie Dolnośląskie Wodne Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe – organizacja od lat zaangażowana w zabezpieczanie akwenów w regionie i prowadzenie akcji ratunkowych nad wodą. Środki z Funduszy Europejskich dla Dolnego Śląska mają pozwolić jej na rozbudowę infrastruktury koordynacyjnej i wzmocnienie zdolności operacyjnych na wypadek sytuacji kryzysowych.
Jak wskazuje marszałek Gancarz, samorząd województwa konsekwentnie stawia bezpieczeństwo mieszkańców jako jeden z kluczowych priorytetów swojej polityki inwestycyjnej.
„Nie chodzi tylko o to, by mieć nowy sprzęt czy nową siedzibę. Chodzi o to, żeby w krytycznym momencie wszystkie służby wiedziały, co robić i mogły działać razem, bez opóźnień. To właśnie ma dać nasza inwestycja” – można usłyszeć od osób zaangażowanych w projekt po stronie samorządu.
Kontekst: powtarzające się zagrożenia powodziowe
Dolny Śląsk od kilku lat regularnie mierzy się z problemem podtopień, szczególnie w dorzeczach mniejszych rzek i cieków wodnych. Powódź z 2024 roku, która dotknęła m.in. Kotlinę Kłodzką, obnażyła słabości istniejącego systemu ostrzegania i koordynacji służb ratowniczych – co samorząd wskazuje dziś jako jeden z argumentów za powstaniem nowego centrum.
Inwestycja finansowana z Funduszy Europejskich dla Dolnego Śląska wpisuje się w szerszy trend wzmacniania regionalnej infrastruktury bezpieczeństwa, obserwowany w ostatnich latach w kilku innych województwach.

