OFICJALNY SERWIS DOLNEGO ŚLĄSKA

Dolnośląski policjant mistrzem Europy w trójboju siłowym. Komendant z Kudowy-Zdroju ustanowił 18 rekordów

Podinspektor Krzysztof Baran, komendant posterunku policji w Kudowie-Zdroju, wrócił z Mistrzostw Europy w trójboju siłowym z trzema złotymi medalami i osiemnastoma rekordami — dziewięcioma Polski i dziewięcioma Europy. Dolnośląski policjant udowodnił, że mundur i mistrzowska forma sportowa mogą iść w parze. Kim jest najsilniejszy komendant policji w Europie?

585 kilogramów w trzech bojach

Zawody federacji XPC odbyły się pod koniec marca w Siedlcach. Baran startował w kategorii wiekowej 50+ do 100 kg wagi i dosłownie rozłożył konkurencję. Łączny wynik, jaki osiągnął — 585 kilogramów — robi wrażenie nawet na osobach, które ze sportem siłowym mają niewiele wspólnego. Na tę sumę złożyły się: 210 kg w przysiadzie, 135 kg w wyciskaniu leżąc i aż 240 kg w martwym ciągu.

Od „może jutro” do mistrza Europy

Jeszcze kilka lat temu Baran chodził na siłownię „raz, trzy razy w tygodniu, albo w ogóle nie szedł” — jak sam przyznał w rozmowie z Dzień Dobry TVN. Negocjował ze sobą w głowie, szukał powodów, żeby odpuścić. Przełom nastąpił, gdy postanowił wziąć się za siebie na serio. Trafił na dobrego trenera personalnego i zaczął ćwiczyć systematycznie. To zaledwie dwa i pół roku temu. Trójbojem siłowym na poważnie zajmuje się od półtora roku.

Zanim przyszedł mundur — praca z trudną młodzieżą w Kłodzku

Zanim założył mundur, Baran pracował jako wychowawca w Specjalnym Ośrodku Szkolno-Wychowawczym w Kłodzku — z wymagającą, trudną młodzieżą. Mówi, że to była praca, którą naprawdę lubił. Do policji namówili go funkcjonariusze, którzy regularnie przyjeżdżali do ośrodka w sprawach nieletnich. Dołożyły się do tego rodzinne tradycje mundurowe. Ukończył kurs w szkole policji w Katowicach i trafił do Komendy Powiatowej w Kłodzku, skąd z czasem trafił na stanowisko komendanta w Kudowie-Zdroju.

Zaraził kolegów z policji pasją do sportu

Jego sukcesy sportowe przetaczają się przez całą jednostkę niczym fala. Współpracownicy, widząc jak zmienił sylwetkę i co osiągnął, sami zaczęli zaglądać na siłownię. Jeden z kolegów przysłał mu niedawno filmik ze swojego treningu z komentarzem: „Krzysiek, zainspirowałeś mnie”.

— I to jest dla mnie największy sukces — powiedział Krzysztof Baran.

Złote medale i rekordy to jedna sprawa. Ale policjant, który motywuje innych, żeby wstawali z kanapy — to już coś zupełnie innego.

Artykuł powstał na podstawie wywiadu z podinspektor. Krzysztofem Baranem w programie Dzień Dobry TVN.

Ostatnie artykuły

Przejdź do treści