OFICJALNY SERWIS DOLNEGO ŚLĄSKA

„Premia za wiek” mocno w górę. Sprawdzamy, ilu stulatków na Dolnym Śląsku dostaje dodatkowe pieniądze

Sto lat przestało być życzeniem, a stało się demograficznym faktem, który ZUS wycenia dziś na niemal 6,6 tys. zł miesięcznie. Na Dolnym Śląsku „klub stulatka” liczy już 417 osób, a dzięki nowym przepisom ich finansowy status przestał być loterią zależną od daty urodzenia. To już nie jest symboliczny zasiłek – to solidna, ustawowa premia za długowieczność, która zmienia jesień życia w najbardziej dochodowy etap emerytury.

Koniec finansowego „lotka”. Nowe przepisy wyrównują szanse

Przez dekady system przyznawania dodatków dla stulatków był archaiczny i niesprawiedliwy. Kwota świadczenia zależała od roku, w którym jubilat świętował urodziny, i pozostawała zamrożona na lata. Efekt? Stulatek z 2020 roku otrzymywał znacznie mniej niż ten z 2023 roku.

Rok 2025 przyniósł przełom ustawowy. – Zasady zostały ujednolicone. Teraz każda osoba kończąca sto lat otrzymuje tę samą, wysoką kwotę świadczenia, która dodatkowo podlega corocznej waloryzacji – tłumaczy Iwona Kowalska-Matis, regionalna rzeczniczka ZUS na Dolnym Śląsku.

Obecnie miesięczny bonus do domowego budżetu stulatka wynosi 6 589,67 zł brutto. Już w marcu kwota ta zostanie zwaloryzowana, co jeszcze bardziej wzmocni siłę nabywczą najstarszych Dolnoślązaków.

Dolnośląski krajobraz demograficzny

Najnowsze dane z końca stycznia 2026 roku pokazują jasno: Dolny Śląsk sprzyja długowieczności, choć statystyki są mocno zdominowane przez kobiety. Na 417 beneficjentów świadczenia w regionie, aż 358 to panie.

Gdzie żyje się najdłużej?

  • Wrocław: To tu mieszka najwięcej stulatków – 216 osób. Najstarsza wrocławianka ma 106 lat.
  • Wałbrzych: Region rekordzistów. To tutaj mieszka zarówno 107-letnia seniorka, jak i najstarszy mężczyzna w regionie (106 lat). Łącznie świadczenie pobiera tu 161 osób.
  • Legnica: Choć grupa jest mniejsza (40 osób), to właśnie tu odnotowano jedną z dwóch najstarszych kobiet w województwie – 107-latkę.

Pieniądze „z automatu” i na wniosek

Większość stulatków nie musi odwiedzać urzędów. Dla osób pobierających emeryturę lub rentę proces jest bezobsługowy – system „zauważa” datę urodzin i automatycznie uruchamia wypłatę.

Problem pojawia się jedynie w przypadku osób, które nigdy nie figurowały w systemie ubezpieczeń (np. ze względu na brak pracy zawodowej). One muszą złożyć wniosek, by otrzymać należne środki. Warunkiem jest polskie obywatelstwo i co najmniej 10 lat zamieszkiwania w kraju po 16. roku życia.

Trend, którego nie da się zignorować

Dynamiczny przyrost liczby stulatków – w skali kraju to skok o kilkaset osób w zaledwie kwartał – to sygnał dla polityki społecznej. Świadczenie honorowe przestało być symbolicznym gestem, a stało się istotnym elementem systemowego wsparcia. Dla beneficjentów to nie tylko „premia za wiek”, ale realne zabezpieczenie godnej jesieni życia w czasach dynamicznych zmian ekonomicznych.

Ostatnie artykuły

Przejdź do treści